Daab - Ogrodu Serce
kategoria: Polskie
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy powolna struga plynal wytrwale,
w moim ogrodzie, gdzie jeszcze nigdy tak dawno slow przyjaznych pare.
W moim ogrodzie, gdzie smutek goscil, gdzie gorzkie dni i gorzkie noce,
w moim ogrodzie, gdzie samotnosci nikt nie rozjasnial, gdzie nigdy dotad.
W moim ogrodzie, gdzie dluga zima zmrozila wszystkie cieple uczucia,
w moim ogrodzie, gdzie strumien zrodla zastygl w bezruchu, a czas umyka.
Az pewnej nocy puscily lody, ogrodu serce mocniej zabilo,
przyszlas, nabralas zrodlanej wody i napoilas, a wszystko ozylo.
Bylas tak sliczna, niczym poranek, niczym wiosenny kwiat jabloni
i nie zapomne nigdy tej chwili, gdy dlon dotknela twojej dloni.
I nie zapomne tych chwil radosnych, kiedy nie mogac wydobyc slowa,
z zapartym tchem patrzylem ci w oczy, tak trwala nasza bez slow rozmowa.
Ja twoje wlosy dotykalem ukradkiem, ty zamyslona z pochylona glowa
bylas mi jak przesliczna nimfa, co sie przeglada nad tafli woda.
I choc tak blisko bylas przy mnie, choc twoje oczy smialy sie do mnie,
doprawdy niczego nie jestem pewien, co czulas wtedy, czy wart jestem wspomnien, wspomnien...
|
słowa kluczowe:
Daab | Ogrodu | Serce | |