Dzwonki Polifoniczne
        Strona główna     Mapa serwisu     Piosenki polskie     Piosenki zagraniczne
wszystkie »
 
wszystkie »

texty piosenek

Perfect - Autobiografia

kategoria: Polskie


Mialem dziesiec lat, gdy uslyszal o mnie swiat
W mej piwnicy byl nasz klub
Kumpel radio zniosl, uslyszalem Blue Suede Shoes
I nie moglem w nocy spacWiatr odnowy wial, darowano reszty kar
Znow sie mozna bylo smiac
W kawiarniany gwar jak tornado jazz sie wdarl
I ja tez chcialem grac
Ojciec Bog wie gdzie martenowski stawial piec
Mnie paznokiec z palca zszedl
Z gryfu zostal wior, gralem milion roznych bzdur
I poznalem, co to seks
Pocztowkowy szal, kazdy z nas ich piecset mial
Zamiast nowej pary jeans
A w sobotnia noc byl Luksemburg, chata, szklo
Jakze sie chcialo zyc
Bylo nas trzech, w kazdym z nas inna krew
Ale jeden przyswiecal nam cel
Za kilka lat miec u stop caly swiat
Wszystkiego w brod
Alpagi lyk i dyskusje po swit
niecierpliwy w nas ciskal sie duch
Ktos dostal w nos, to poplakal sie ktos
Cos dzialo sie
Poroznila nas, za jej Poli Raksy twarz
Kazdy by sie zabic dal
W pewna letnia noc gdzies na dach wynioslem koc
I dostalem to, com chcial
Powiedziala mi, ze klopoty moga byc
Ja jej, ze egzamin mam
Odkrecila gaz, nie zapukal nikt na czas
Znow jak pies bylem sam
Stu roznych rol, czym ugasic moj bol
nauczylo mnie zycie jak nikt
W wyrku na wznak przechlapalem swoj czas
najlepszy czas
W knajpie dla braw klezmer kazal mi grac
Takie rzeczy, ze jeszcze mi wstyd
Pewnego dnia zrozumialem, ze ja
nie umiem nicSluchaj mnie tam, pokonalem sie sam
Oto wysnil sie wielki moj sen
Tysieczny tlum spija slowa z mych ust
Kochaja mnieW hotelu fan mowi: na tasmie mam
To jak w gardlach im rodzi sie spiew
Otwieram drzwi i nie mowie juz nic
Do czterech scian

słowa kluczowe:

Perfect | Autobiografia |
szkolenia bhp warszawa skrypt sklepu internetowego zbiorniki obstawianie pokrycia dachowe cipo baxx nauka gry na pianinie regały magazynowe ekonomia tabliczki znamionowe zdjęcia ślubne warszawa Giełda domen kulki wda kajaki tania bielizna
  ©